
O Pojezierzu Drawskim
W skrócie, Pojezierze Drawskie jest położone we wschodniej części województwa zachodniopomorskiego. Zawiera się pomiędzy Połczynem Zdrój na północy a Drawnem na południu, Szczecinkiem na wschodzie a Drawskiem Pomorskim na zachodzie. Patrząc na mapę Polski ten region sytuuje się równiutko na środku całego Pomorza. Teren Pojezierza jest bardzo urozmaicony a odpowiedzialnym za ową nierówność jest lodowiec skandynawski, który prześliznął się tędy jakieś 10 tysięcy lat temu i mocno pofałdował północną część Polski. Na pewno nie jest to mazowiecka równina, gdzie owszem- lasów nie brakuje, ale nie w takiej ilości. Na pewno nie jest to Podhale, gdzie gór wprawdzie dostatek, ale i naszej Wolskiej, Spyczynej oraz Łęckiej (biorąc pod uwagę tę część Polski rzecz jasna) niczego nie brakuje. Poza tym Podhale ma swoją "zakopiankę"- dziwoląg nad dziwolągi, a my nie, czyż nie jest to wielka zaleta? Podlasie z kolei ma wprawdzie lasy i ładną Biebrzę, ale my do naszej Drawy dorzucamy Piławę, Dobrzycę, Gwdę Wielką, Korytnicę i jeszcze kilka mniejszych, o setkach jezior nie wspominając. Mazury z pewnością mogłyby najbardziej z nami się równać, bo są podobne, ale latem przypominają Marszałkowską w szczycie.
Pojezierze Drawskie swą urodę zawdzięcza pomieszaniu kilku zjawisk: dużemu zalesieniu, mnogości jezior i rzek, urozmaiceniu terenu, niskiemu uprzemysłowieniu i na koniec- świetnemu dojazdowi, zresztą drogi tu są na przyzwoitym poziomie, biorąc pod uwagę ogólny stan dróg w Polsce oczywiście. W kontekście turystyki uważam te cechy za duży atut regionu, zwłaszcza gdy weźmie się pod uwagę fakt, że Pojezierze Drawskie tak naprawdę czeka na swoje odkrycie. Szeroko rozumiana baza turystyczna jest już na bardzo przyzwoitym poziomie, coraz większa jest też świadomość samych mieszkańców Pojezierza Drawskiego, którzy zdają sobie sprawę z tego, że turystyka jest wielką szansą regionu oraz ich samych. Zresztą mam przeczucie, że wszystko zmierza ku dobrej drodze, ostatniego lata była w czaplineckim amfiteatrze miła uroczystość, przy okazji jakiegoś koncertu czy festynu pani burmistrz wręczyła upominek małżeństwu, które od 1964 roku regularnie przyjeżdża na urlop w te okolice. Pocieszeniem jest to, że takich ludzi jest coraz więcej i to, iż coraz więcej wraca tu ponownie. To wszystko czyni z niego atrakcyjny region dla turysty, dlatego zachęcam do choćby próby odwiedzenia i spędzenia tu kilku dni- zapewniam, że czas tu spędzony nie będzie zmarnowany.



